Search the site

  

Grab my RSS feed | (What's this?)

About...

Robert Cygan - born in 1969, and a member of 'What's Up' Vanguard Group based in Liverpool arrived to the city in October of 2004. This is his bilingual blog about Polish and Merseyside culture according to Liverpool 2008 European Capital of Culture. News, pieces of gossip, people - their works and philosophy, places with secret stories.

Robert Cygan - pisarz i czlonek Grupy Awangardowej 'What's Up' z siedziba w Liverpool, przyjechal do miasta w pazdzierniku 2004 roku, gdzie mieszka do dzis. W zwiazku ze zbliżajacymi sie wydarzeniami w Liverpool, w roku 2008, kiedy to miasto stanie sie Europejska Stolica Kultury, ten dwujezykowy blog ma na celu przedstawienie informacji, nowinek dotyczacych ludzi sztuki oraz miejsc z ich nieznanymi tajemnicami.

Tag cloud...

Sponsored links

Recent comments

Recent Posts

Feeds

Categories

Useful links

Archives

Sponsored links

listopada 2006 Archives

69

Posted by Robert Cygan on 3 listopada 2006 9:29


New century has given us bigger European Union, and some unholy wars. As a fellow pacifist, and…hmm – person who prefers intellectual games, I look at the things with open eyes. Take a look - new technologies but old solutions; new wave, even old methods; new, modern human and old human nature. Is there any chance to exchange inner power into great build? I was thinking for many times that Art could be everywhere. The only difference between Art and art depend of impression we use to do something. I do not think the only Art has been closed into standard conventions of set phrases like theatre, music, film, poetry etc. Have you ever seen a biker who spends a lot of time to exchange his machine into mechanical beauty? Even ordinary worker could be named as an Artist if solemnly does his/her job well… I am not an Artist. I use my soul on and off. Well, where truth about Art is laying? Who can say about himself: I am an Artist? A man makes bushes burn, or one who uses extinguisher to put it out; fireworks producer or its user? They too solemnly do their job. ‘To be an Artist you can always say, and nobody proofs that you are not’ (J. Rutkowska). Yep, I do not want to use a word. It sounds nasty, and looks like life policy. Are ‘they’ artists or Artists? I am asking because afraid of show will happen soon. Of course, most of us will entertain how good we are, however ‘Once upon a time, Hypocrisy married Blind-man. As a result of their union – Evil was born’ (R. Cygan). A ‘Gall’s way’ looks better than red soiled faces’ collage. Let’s knock to the Heavens door. We all need brain wave. How far the East is from us?
Many British people think Poland is a cold country: ‘It’s f*** freeze there!’ Let me tell you something: - no, it is not. Between March, and September there is warmer than in U.K. It is getting freeze, but not only in Poland now. Nights are cold even in Israel, Iraq, Afghanistan, Egypt… bla, bla, bla. By the way – the Moon shines over Poland too.
Not so long ago, in Borne-Sulinowo town (Poland), where I was living for five years long, Open Air Workshop happened - an annual European Art Meetings. It started (if I remember well) nine years ago. Many Artists from Scotland, Germany, or Poland met each to… drink. Ok, ok! I am joking. They simply want to enjoy their Works with others. Most of them are art-painters. A professor usually says: - get out from that pub onto meadow and into woods and use your bloody brushes and imagination. Round about noon they get up to check fridge, do something what looks like biological self-refreshment and start to… think about sense of life. You know what? The idyll was impossible during the Cold War! Thank you.


Nowy wiek przyniósł nam większą Unię Europejską i nieco nieświętych wojen. Jako pacyfista i… powiedzmy – osoba, która preferuje intelektualne rozgrywki, patrzę na to wszystko z rozbałuszonymi oczami. Rozejrzyjcie się – nowe technologie, lecz stare rozwiązania; nowa fala, ale stare metody; wreszcie nowy, nowoczesny człowiek, a stara natura. Czy jest jakakolwiek szansa na to, aby zamienić wewnętrzny potencjał we wspaniałą budowlę? Wiele razy myślałem, ze Sztukę możemy dostrzec wszędzie. Jedyna różnica między Sztuką, a sztuką polega na impresji, której użyjemy do tworzenia. Nie wydaje mi się, aby Sztukę można było zamknąć w starych konwenansach utartych pojęć typu teatr, muzyka, film, poezja itd. Czy kiedykolwiek poznaliście motocyklistę, który poświęca ogrom czasu, aby zamienić swoją maszynę w mechaniczną piękność? Nawet zwykły robol może zostać nazwany Artystą, jeżeli z zaangażowaniem wykonuje swoją pracę… Nie jestem Artysta Używam duszy w pracy sporadycznie. Zatem, gdzie leży prawda o Sztuce? Kto może powiedzieć o sobie: - jestem Artystą? Człowiek podpalający krzaki, czy też używający gaśnicy do ich ugaszenia; producent sztucznych ogni, czy też użytkownik tychże? Oni również wykonują swoją pracę z zaangażowaniem. “Zawsze można twierdzić, że jest się artystą i nikt nie może udowodnić, że się nim nie jest” (J. Rutkowska). Taa, nie chcę użyć pewnego słowa. Brzmi paskudnie i przypomina polisę ubezpieczeniową. Czy ‘oni’ są artystami, czy też Artystami? Pytam się obawiając o przedstawienie mające wkrótce nastąpić. Oczywiście, większość z nas zechce pokazać, jacy to my jesteśmy wspaniali, jednak “Dawno, dawno temu Obłudę poślubił Ślepy. W wyniku ich pożycia urodziło się Zło - niestety” (R. Cygan). Artystyczna wizja pewnego Galla wydaje się być lepsza od ufajdanych czerwienią, kolażowych twarzy. Zapukajmy do Nieba bram. Wszyscy potrzebujemy natchnienia. Jak daleko jest Wschód od nas?
Wielu Brytyjczyków twierdzi, że Polska jest zimnym krajem: - tam jest k*** zimno! Powiem wam coś - nie, nie jest. Między marcem, a wrześniem jest często cieplej niż w Zjednoczonym Królestwie. Robi się zimno teraz, lecz nietylko w Polsce tak jest obecnie. Noce są zimne chociażby w Izraelu, Iraku, Afganistanie, czy Egipcie… jasne. Przy okazji – nad Polską również świeci Księżyc.
Nie tak dawno temu, w miejscowości Borne-Sulinowo (Polska), gdzie mieszkałem przez 5 lat, odbyły się coroczne Warsztaty Plenerowe w ramach Europejskich Spotkań Artystycznych. Zaczęło się (o ile dobrze pamiętam) 9 lat temu. Wielu Artystów z Niemiec, Szkocji oraz Polski spotyka się, aby… pić. Dobrze, dobrze! Żartuję. Chcą najzwyczajniej w świecie dzielić się swoimi wrażeniami artystycznymi. Większość z nich to artyści-malarze. Pewien profesor na ogół rzecze: - wyjść mi z tej knajpy na łąkę lub do lasu i użyć sobie cholernych pędzli oraz wyobraźni. Ci unoszą się ociężale kole południa by sprawdzić zawartość lodówki, uczynić coś w rodzaju odnowy biologicznej i rozpocząć myśleć o… sensie życia. Wiecie, co? Taka idylla nie była w tym miejscu możliwa w czasie trwania “Zimnej Wojny”. Dziękuję.

This page contains an archive of all entries posted to What's Up? / Jak leci? in the listopada 2006. They are listed from oldest to newest.

października 2006 is the previous archive.lutego 2007 is the next archive.

Many more can be found on the home page or by looking through the archives.